9 marca 2016

  
Kiedy rano usłyszałam drugą piosenkę The Beatles pod rząd, autentycznie żołądek ścisnął mi się ze strachu. Pomyślałam, że to Paul albo Ringo przywitali się z gąską i zaczęłam sprawdzać internety z nadzieją, że jednak się nie potwierdzi. Częściowo, bo odszedł George Martin – Piąty Beatles – producent muzyczny. Miał dziewięćdziesiąt lat, więc mozna powiedzieć, że trochę pożył. Oddają mu dziś hołd w BBC 6 Music, możecie posłuchać.
U nas i tak słychać The Beatles co jakiś czas – Shirley Bassey, której płyty także produkował Martin, też czasem poleci. Więc należna cześć jest oddawana z podziwu godną regularnością.
Wam też oddajemy cześć po swojemu. Dziś za pomocą minestrone i spaghetti aglio olio pommodoro.
Albo też za pomocæ kremu z ciecierzycy i pomidorów i chili con carne.
Możecie też chapsnąć pełną oddania tartę z brokułami, speckiem i pestkami słonecznika.
Albo kruche z porzeczkami z pomarańczową i cynamonową nutą, lub też Świeżego Kanadyjczyka.