6 lutego 2017

  
Jakbyście się kiedyś wybierali w odwiedziny do nas do domu, to pamiętajcie że NIE MAMY W DOMU KAWY. Jest to niewątpliwie dziwota, ale takie są fakty. Kawy nie mamy, bo jej w domu nie pijemy. Sześć dni w Bufecie daje tylko jeden potencjalny dzień kawopicia na tydzień. Sami widzicie, że dla jednej kawy w tygodniu bez sensu w ogóle kupować ją do domu – po co ma smetnie wietrzeć w szafce i tracić walory. W sobotę, Moi Drodzy, w ten jeden jedyny dzień niepracujący, idziemy sobie na kawę „na mniasto”, jakby powiedział rdzenny ciechanowianin z dziada pradziada. Trochę testujemy nowe miejsca, ale w ogólnym rozrachunku jesteśmy wierni Szarej na Rynku. Bo kawa tam znakomita, do tego kosztuje normalne pieniądze, a atmosfera trochę senna i niezobowiązująca. No i za barem zawsze uśmiechnięci ludzie. W tę sobotę też sobie tam kawkę strzeliliśmy, a że był włączony bezgłośnie telewizor, mój wzrok ciągle zbaczał w kierunku ekranu. W domu nie mam, to od razu się przyklejam jak widzę. Tam była dyskusja w studiu telewizji informacyjnej. Pięciu panów żywo dyskutowało. Wiek 45-55. I trzech na pięciu miało na sobie skórzane kurtki. Pochyliliśmy się ze współmałżonkiem nad tym fenomenem, bo zdaje się że w takim studiu jest gorąco. Czy to przejaw kryzysowy średniowiekowy, czy też raczej pierwowzorem jest tu Nicolas Cage w „Dzikości serca” i jego kurtka ze skóry węża jako symbol wiary w wolność jednostki i coś tam jeszcze, zapomniałam? Ciekawostka…
W każdym razie jeśli chcecie kawy to przyjdźcie do Nowego Bufetu. Od dziś możecie wziąć także całą dużą na wynos bez dolewki.
Mamy też pyszny nowy ser fontal, kuzyn fontiny ale trochę delikatniejszy. Jest miękki, wspaniale się topi, świetnie pasuje do focacci i godnie zastąpił ser montasio. Z menu zmiennego mamy następujące rzeczy:
– krem z ciecierzycy i pomidorów
– lasagne z dynią, brokułami, beszamelem, gorgonzolą, grana padano i oliwą truflową
– lasagne z pieczonymi warzywami (bataty, ziemniaki, marchewka, dynia piżmowa), pomidorami, serem fontal i odrobiną beszamelu na wierzchu
– tarta z finocchioną, oliwkami, pomidorem i mozzarellą
– sernik nowojorski z sosem truskawkowym