Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

26 marca 2020

Pojechałam wczoraj na przejażdżkę po mieście,w rejony łagiewnicko-borkowsko-ruczajowe. Nie jestem specjalnie zapoznana z tą częścią miasta, oraz z remontami, które się na tych terenach odbywają. Dlatego co i raz wjeżdżałam w uliczkę, która kończyła się bramą do strzeżonego osiedla, albo nagle stawała się ślepa z powodu remontu. W związku z tym poćwiczyłam następujące umiejętności:
– jazda wąskim torem z przeszkodami w postaci dziur
– wymijanie na wąskich uliczkach lusterko w lusterko
– reagowanie na bieżąco na zmianę organizacji ruchu
– wykręcanie na niewielkiej powierzchni.
I bardzo dobrze, bo szeroką gładką powierzchnią to każdy głupi pojedzie jak po maśle i wprawdzie jest pęd i wiatr we włosach (choćby i wyobrażony). A tak – miałam sporo różnych ćwiczeń i z topografii i z prowadzenia auta w trudniejszych okolicznościach. Jeżdżę sobie sama, maksimum 10-15 km i się relaksuję. Dziś mam plan, żeby pojeździć dokładnie tymi ulicami, które przemierzałam podczas kursu na prawo jazdy. Zadzwonię może wtedy do Pawła – mjego instruktora, dam go na głośnomówiący i powiem, żeby mnie trochę zrugał, to poczuję się jak na kursie. Tym sposobem zapewnię sobie dawkę emocji, które może nie były w danym czasie najprzyjemniejsze, ale różnią się diametralnie od emocji, jakie przeżywamy w tej chwili.
Dziś pomyślałam, że zapoznam Was z dziwnym, acz zaskakująco smacznym przepisem na Ziemniaki Utoczkin II. Nie wiem, skąd ta nazwa i nie pamiętam, z której starej polskiej książki kucharskiej go wzięłam, ale jest częścią starej akcji na Wielkiej Pyszności pt. „jadłospis Demoluda. Zapoznajcie się z przepisem – jest prosto i tłusto i tu od razu mówię, że teraz zamiast słoniny proponuję boczek, bo mniej tłusty a smaczny. Nie będę przepisywać, podaję poniżej link:
https://www.wielkapysznosc.pl/ziemniaki-utoczkin/