6 marca 2026
Obejrzałam wczoraj film Jakuba Wątora o kolesiu, który pod pseudonimem „Żurnalista” od kilku lat zapraszają rozmowy większość polskich celebrytów – z jego platformy skorzystał m. in. Janusz Palikot, żeby opowiadać swoje nietworzone historie o ty, że jest bezdomny. Przyznaję, że o typie wiem tyle, że wszyscy biegają do niego na wywiady (ponoć płatne) i że jest oszustem finansowym. Jest winny różnym ludziom i instytucjom setki, jeśli nie miliony złotych. Przy czy, – kilka lat temu na Spider’s Web Jakub Wątor już napisał o jego szerokich niezapłaconych zobowiązaniach, czy to coś zmieniło? Hahaha! Oczywiście że wszyscy ciągnęli tam i ciągną drzwiami i oknami – nie wyłączając byłego Prezydenta Polski i obecnego Prezydenta Warszawy.
Nigdy nie oglądałam żadnego wywiadu, jaki ów oszust przeprowadził. Wystarczyły mi informacje, że jest oszustem. Ale to za mało dla polskich celebrytów – jako że byli tam już prawie wszyscy, to teraz globulino tak przyznać, że typ jest szemrany. A wystarczyło wczoraj posłuchać tych kocopołów, którymi się tłumaczył – od razu słychać że to bajki. Ale panie i panowie kiwali głowami, otwierali oczy z niedowierzania, pochylali się nad jego losem.
Polski show business stać tylko na pozbycie się byłej sutenerki i stręczycielki Dagmary Kaźmierskiej. A reszta? Tu się przypudruje, tam poperfumuje, a uciekające spod peruki wszy będzie się ubijać młoteczkiem. Nie sadze, żeby ten materiał miał duży oddźwięk i coś zmienił.
Polecam też materiał pana Wątora o Dorocie Rabczewskiej.
Nie mogę nie skorzystać z polecajek i nie podpiąć się z naszym piątkowym menu. Oto co dla Was mamy:
- minestrone – włoska zupa warzywna z cukinią, ziemniakami, marchewką, fasolką szparagową i pomidorami, podawaną z zieloną soczewicą
- makaron fusili ze szpinakiem i gorgonzolą, podawany z serem grana padano i prażonymi orzechami włoskimi
- cztery porcje curry z kurczaka i bakłażana, z masłem orzechowym, kolendrą i ryżem basmati
- tarta z pieczoną papryką, fetą i pestkami dyni.