28 maja 2026

Wczoraj małżonek odebrał paczkę z paczkomatu i wyjątkowo postanowił ocenić usługę. Kiedy to zrobił, wyskoczyła mu w aplikacji plansza, po której przeczytaniu wybałuszył oczy i czym prędzej poszedł do domu, żeby się podzielić odkryciem.
Oto bowiem firma InPost wspięła się na wyżyny bezczelności i zrzutkizmu. Bo jeśli podoba ci się usługa, postaw kurierowi kawę – w aplikacji są trzy kwoty do wyboru. Jeden wyrazi wobec informacji obojętność, inny może nawet wpłaci tę kwotę. A my się zastanawiamy – jak można być tak bezczelnym, żeby koszty pracowników przerzucać na klienta! Jeśli kurierzy są tak źle opłacani przez Waszą firmę, to może podnieście im pensje, żeby ich na te kawę było stać! Przecież wykonują bardzo ważną pracę – codziennie od poniedziałku do soboty dostarczają nam miliony paczek.
Uważam pomysł, żebyśmy z własnej kieszeni dorzucali się do pensji kurierów z InPost po prostu za chamówę – pardon le mot.
Ten schyłkowy kapitalizm, przechodzący płynnie w technofeudalizm, to jest straszliwa mutacja, coś na co się trudno zgodzić. A jednocześnie nie ma się za bardzo wyjścia, bo nie zabierze się manatków i nie wyniesie się na Marsa. A nie, przepraszam, na Marsa wybiorą się za niedługo nowi techno bilionerzy, kiedy na Ziemi zrobi się już nieznośnie. A my tutaj zostaniemy, zasilając zrzutki na dofinansowanie służby zdrowia – mimo że już dość pokaźnie ją zasilamy oraz fundując kurierom kawy. Te działania – a właściwie kilka kliknięć – spowodują, że będziemy mieć lepsze samopoczucie, bo mamy wielkie serca i pomagamy innym.
Minorowa nuta się tu wkradła, ale mój nastrój na dziś jest pozytywny – dużo słońca, długi dzień i ruch w interesie to czynniki, które przepędzą każdą nieciekawą myśl. A i lancz jest bardzo udany, o czym przekonacie się, jak przeczytacie listę propozycji:

  • krem z cukinii z grzankami
  • wegański tażin z ciecierzycą, batatami cukinią, dynią, bakłażanem, suszonymi morelami, bulgurem, kolendrą i prażonymi nerkowcami
  • chili con carne
  • tarta szparagowa z kozim serem i oliwą.