3 marca 2026

Reklama okazała się dźwignią handlu i trochę TO NIC ESPRESSO wczoraj kupiliście. Oczywiście jest to dźwignia na naszą miarę – nazwałabym ją raczej lewarkiem. Napoje jeszcze są i można je nabyć.
Zastanawiałam się, czemu w marketach i dyskontach nagle pojawiło się tyle kwiatów.Dziś mnie olśniło, że w najbliższą niedzielę jest Dzień Kobiet. Zaciekawiło mnie, czy i mężczyźni mają swoje święto. Wyguglowałam, że i owszem, dwa dni po kobietach. Można więc śmiało połączyć oba święta i sprawić sobie radość pospołu – krakowskim targiem dziewiątego marca.
Dnia Człowieka nie znalazłam za to nigdzie, ale za to dziesiątego grudnia jest Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Skoro kobieta, mężczyzna i dziecko mają swoje osobne dni do świętowania bycia na Ziemi, to może tak jest jednak najlepiej. I tak najważniejszym z tych świąt jest Dzień Dziecka – przecież wszyscy to wiemy.
A wracając do kwiatów – wczoraj o szóstej rano kupiłam w Biedronce bukiet tulipanów i to Wam chciałam przekazać oprócz wszystkich dygresji, które tu zamieściłam. Przyznaję że żółć, czerwień i jasna zieleń cieszą oko. Przyjdźcie i sprawdźcie sami – najlepiej jak przy okazji coś kupicie. A lancz dziś taki:
- krem porowo-ziemniaczany z grzankami
- JEDNA PORCJA florenckiej zupy z fasoli
- penne alla putanesca z sosem z oliwek, kaparów i pomidorów, posypane natką pietruszki i serem grana padano
- SIEDEM PORCJI wegańskiego tażina z ciecierzycą, batatami, dynia, cukinią i bakłażanem, podawanego z bulgurem, kolendrą i prażonymi migdałami
- tarta brokułowa z suszonymi pomidorami i gorgonzolą.
