Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

27 października 2015

image

Zostawiłam swój cellural w domu. Byłam trochę roztrzęsiona, gdyż nasza klatka przedstawia sobą obraz nędzy i rozpaczy. Jedna z sąsiadek wpadła późnym wieczorem w furię i zruciła z drugiego pietra wszystko, co miała pod ręką. Na parterze ścielą się stare gazety, karnisz, wielki sznur, pobite butelki od Kasztelana i stary telewizor. Wszystko, co potencjalnie mogło się rozbić w drobny mak – jest rozbite. Odkąd tam mieszkam nigdy nie widziałam jej nawet na rauszu. Ciekawe co ją sprowokowało do tak burzliwej reakcji. Wynik wyborów? ;) Trochę się jej boję, bo jest w bliskiej komitywie z innym sąsiadem – alkoholikiem i kryminalistą.
Jakby więc ktoś myślał o nas jako o kanapowo-rowerowych lewakach, znających jedynie problemy swoje i podobnych sobie znajomych – jak widzicie, żyjemy bardzo blisko ludzi i obserwujemy dokładnie Polskę w ruinie.
Jako żem roztrzęsiona, zrobiłam mięso, dużo mięsa.

Jest chili con carne. Jest także toskańska zupa pomidorowa (pomidory to potas, a on uspokaja).
Jest jeszcze kilka porcji kremu z soczewicy i marchewki.
Tarta wytrawna zawiera cukinię, kozi ser i pomidory suszone.
Na deser są Kanadyjczycy i muffinki z bananem, białą czekoladą i kokosem.