Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

10 października 2018

  
Byłam w poniedzialek na spotkaniu z Tessą Caponi-Borawską. Część z Was zapewne ją zna, część może nie mieć pojęcia kto zacz – mój przyjaciel blisko związany z mediami nie miał pojęcia o kim mówię (a jakby czytał Elle Polska to by wiedział). Wspomniałam o Elle, bo to felietony kulinarne w tym miesięczniku przybliżyły sylwetkę pani Tessy nam – masom. Jest pani Caponi-Borawska Włoszką z Florencji, która już od 1983 roku zamieszkuje nasz kraj nad Wisłą i która z zamiłowania zajmuje się związkami jedzenia i kultury. Prowadziła nawet na ten temat wykłady na Uniwersytecie Warszawskim. Zawsze z wielką przyjemnością czytałam jej felietony, przeważnie okraszone przepisami na potrawy jej życia, zawsze też uważnie przyglądałam się twarzy na zdjęciu. A jest to twarz spokojna, mądra i piękna. Chciałam się przekonać, jaka jest relacja między słowem pisanym, fotografią twarzy i żywą osobą. Wrażenie jest takie, że relacja jest rosnąca, wprost proporcjonalna. Im więcej żywej Tessy, która wspaniale opowiada o swojej pasji, tym wrażenie jest większe. A w dodatku te malutkie błędy językowe – końcówki męskie zamiast żeńskich, czasem inna forma czasownika – to tylko dodawało jej opowieściom uroku. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałam z jakiej okazji to spotkanie – koleżanka wysłała mi link, którego do końca nie doczytałam. Poszłam do Chederu w ciemno. I wyszłam rada, chociaż promowanej książki (okazało się, że to był powód wydarzenia) nie kupiłam. Rzeczywistość okazała się lepsza od wyobrażenia – zdarza się to rzadko, a przeważnie jest odwrotnie.
Mam nadzieję, że nasza dzisiejsza kulinarna rzeczywistość okaże się przynajmniej taka sama jak Wasze wyobrażenie o niej. Oto ona – jak zwykle w podpunktach zaznaczonych myślnikami:
– krem z ciecierzycy i pomidorów z kuminem i cynamonem (niewegański – zawiera mleko)
– quesadillas z serem, szynką, grillowaną cukinią i kukurydzą, podawana z roszponką z winegretem
– jakieś sześć porcji wołwoiny massaman w mleczku kokosowym z orzeszkami ziemnymi, kolendrą i ryżem basmati
– tarta z pieczoną dynią piżmową, kozim serem i suszonymi pomidorami
– ciasto drożdżowe ze śliwkami, kruszonką i orzechami nerkowca.