Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

16 maja 2019

  
Wczoraj odwiedziłam bazarek pod Halą Targową pierwszy raz od jesieni. Bazarek chyba trochę podupada, bo widzę coraz mniej rozłożonych stoisk. Póki co jeszcze trwa i trwa mać – jak cudnie przejęzyczył się kiedyś któryś polityk, mówiąc o koalicji. Poszłam w celu zakupu rabarbaru na dzisiejsze ciasto do „mojej” pani. Pani, podając mi rabarbar, powiedziała, ze wczoraj jakiś facet brał na nalewkę. Że wyciska sok, zasypuje cukrem,zalewa spirytusem i już. Pomyślałam, że to bardzo ciekawe, taka rabarbarowa nalewka i że chetnie bym spróbowała. Moje myśli pokryły się z jej sceptyczną wypowiedzią:” Łiiii, ale rabarbar? Ja tam bym wolała z wisni.”
Odjeżdżając słyszałam jeszcze, jak mówi do sąsiadki: „Przyszła wczoraj pani i wybiera marchewki: „No nie wiem, które ja mam wybrać te marchewki – stoję i stoję i nie wiem”. A ile Pani potrzebuje? Jedną, dla wnuczka na surowkę”. Obśmiałam się jeszcze na odjezdnym, ale wracając do rabarbarowej nalewki, to ja bardzo chętnie będę degustatorem, bo wytwórcą raczej niekoniecznie. Po prostu dość towaru wytwarzam co dzień.
A skoro dziś dzień jak co dzień, to i towar prawie wytworzon. Taki to towar:
– krem z groszku z jogurtem
– krem pomidorowy
– perski kurczak ze śliwkami, miętą i kaszą bulgur; jakby ktoś miał wielką ochotę, to jest kokosowe curry warzywne z wczoraj – może je dostać, ale z bulgurem, nie wpisywałam na tablicy, ale wystarczy zamówić i będzie
– tarta z cukinią duszoną z dodatkiem białego wina, mozzarellą, oliwkami i pestkami słonecznika
– dwa kawałki tarty z brokułami, cheddarem i suszonymi pomidorami
– ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kruszonką.