Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

27 maja 2019

  
Byłyśmy wczoraj z siostrzenicą na wykładzie profesora Jerzego Bralczyka na temat naszej polszczyzny – jak się język zmienia, do czego służy i jak odzwierciedla rzeczywistość. Profesor ze swadą wsiadł na swojego konika, było ciekawie i zabawnie. Jako że urodziłyśmy się w tym samym mieście i jesteśmy absolwentkami tej samej szkoły średniej co Jerzy Bralczyk, nie chciałyśmy przegapić okazji do posłuchania na żywo – bądź co bądź – ziomka. Wykład trwał od dwudziestej do dwudziestej pierwszej, potem było jeszcze pół godziny na zadawanie pytań. O dwudziestej pierwszej nie wytrzymałam jednak napięcia – wsiadłam na rower, zapodałam radio informacyjne na słuchawki i pognałam do domu, oglądać wieczór wyborczy.
I trochę przecieram oczy ze zdumienia na to, co słyszę – zamiast posypać głowę popiołem, wyciągnąć wnioski i coś zaproponować, KE szuka winnych swojej porażki – a to Biedroń, a to jednak za niska frekwencja (mimo że była najwyższa od dwudziestu lat). Skoro nie rozumieją mechanizmów, to już raczej ich nie pojmą.
Przyznaję, że malutkie schadenfreude pojawiło się w związku z informacją, że oto niezatapialny Ryszard Czarnecki prawdopodobnie nie dostanie mandatu. Chociaż wszyscy wiemy, jak to z nim jest – wstanie, otrzepie się i na jesieni odrodzi się jak feniks z popiołów. Bo taki jest Rysio.
My też mamy swoje cechy stałe, które kształtują nasz styl. Na przykład lubiane przez Was elementy naszego jadłospisu. Dziś możecie wśród nich znaleźć:
– krem z kalafiorów z prażonymi pestkami słonecznika
– marokański tagine z kurczaka z suszonymi morelami, miętą i bulgurem
– tarta z pieczoną dynią, suszonymi pomidorami i fetą
– brownie z sosem karmelowym.