Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

17 czerwca 2019

  
Posłuchałam sobie wczoraj bardzo ciekawej audycji Grzegorza Sroczyńskiego. Zaprosił do studia Klaudię Jachirę – wrocławską aktorkę i blogerkę, oraz Filipa Konopczyńskiego z Fundacji Kaleckiego. Jak dowiedziałam się z audycji, Klaudia Jachira jest autorką „programu politycznego”, który obublikowała na YouTube i która to publikacja miała już 1,7 miliona wyświetleń. Liczba na tyle poważna, że Sroczyński postanowił z nią o tym porozmawiać. Z początku zastanawiałam się po co, ale jak zaczęła mówić, już wiedziałam, że to była jednak dobra decyzja. Jakież to były farmazony! Z gatunku tych, które żenują słuchającego, będąc jednocześnie powodem do dumy wypowiadającego. Czego tam nie było! Zlikwidujmy ZUS, a z tego co zostanie opłaćmy edukację. Pietruszka kosztuje 23 złote za kilogram z powodu 500+ – nie że susze, że ulewy, że klimat się katastrofalnie ociepla – po prostu biedni beneficjenci programu ruszyli chyba szturmem na stoiska z pietruszką i hajda! Wykupować cały nakład. Że młody człowiek, który zarabia 2000-2200 złotych jest w stanie z tego odłożyć spokojnie na emeryturę. Klaudia często zarabia podobnie albo mniej i odkłada – bo Biedronka, bo tania odzież. Okazało się – po pytaniu redaktora prowadzącego o to, ile miesięcznie płaci z tego za wynajem mieszkania lub kredyt – że tak się akurat składa, że pani mieszka w śródmieściu Wrocławia w mieszkaniu, które dostała w spadku.
To był krwisty stek. Stek bzdur oczywiście – wystarczyło zaprosić dodatkowo kogoś z pogłębioną wiedzą na tematy polityczno-społeczno-ekonomiczne i pozwolić Klaudii Jachirze mówić.
Później przypomniałam sobie, że dwa tygodnie temu ktoś pokazywał mi to nagranie, ale nie obejrzałam.
Jak weszłam na jej profil na facebooku to okazało się, że ma wielu psychofanów. I przypomniałam sobie, jak część elektoratu cztery lata temu „rzuciła się” zachłannie na Pawła Kukiza. Czyli nadal spora część Polaków czeka na Mesjasza/Mesjaszkę.
Daj mi borze nigdy nie skosztować sytuacji 1,7 miliona odsłon gdziekolwiek w internecie… Mogłabym ulec przekonaniu, że z moich ust płynie czyste złoto.
Z ust złoto nie płynie, a z rąk płynie po prostu dostatecznie dobre rzemiosło, by znalazło kilkudziesięciu amatorów dziennie. Rzemiosło dnia dzisiejszego wygląda tak:
– krem z kalafiorów z prażonymi pestkami słonecznika
– chili con carne z papryką, fasolą i pomidorami, podawane z tortillą, kolendrą i śmietaną
– tarta z brokułami, suszonymi pomidorami, gorgonzolą i czarnuszką
– tarta cytrynowa z bezą.