Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

18 grudnia 2019

  
W piątek premiera „Wiedźmina”. Mimo że czuję lekką ekscytację, nie rzucę się do oglądania w dniu premiery, albowiem umówiłam się z dziewczynami na zakrapiane alkoholem przedświąteczne spotkanie. Postawiłam bezpośrednie człowiecze interakcje (oraz kilka kropli alkoholu) ponad wielką telewizyjną produkcję. I tylko w sobotę rano muszę wystrzegać się mediów społecznościowych i portali informacyjnych, bo zapewne nastąpi wysyp miśków-trollków-spojlerowców z silnym wewnętrznym przekonaniem, że społeczeństwo tego od nich wymaga („Pięć rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Wiedźminie”, „Rozkładamy na czynniki pierwsze serial Netflixa na podstawie Sapkowskiego”, „Dlaczego Wiedźmin mi się nie podoba/podoba”). Zacznę sobie na spokojnie od soboty. I mam jednak nadzieję, że się nie zawiodę.
Tymczasem ciągniemy ten wózek do piątku, trochę na podobę Naszych Szkap – z mozołem. Ale urlop konsekwentnie się przybliża – upływu czasu nie oszukasz. Możesz za to oszukać przeznaczenie – i to w kilku częściach – ale to jedynie w świecie filmowej fabuły.
Ale głodu nie musisz oszukiwać – głód możesz w prosty sposób zaspokoić, przychodząc dziś do nas na lancz. A dziś proponujemy:
– zupa dahl z soczewicy z mleczkiem kokosowym
– perski kurczak ze śliwkami, miętą i bulgurem
– tarta z pieczonym bakłażanem, mozzarellą, kozim serem, oliwkami i czesnkiem niedźwiedzim
– tarta czekoladowo-kajmakowa.