Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

21 marca 2025

Wiecie, za czym najbardziej tęskni po wyprowadzce z Krakowa do Gdyni moja siostra Basia? Oczywiście na pierwszym miejscu za nami – pozostawionymi tu siostrami, które rozumieją ją jak nikt inny. Wcale nie za klimatem (właśnie ze względu na „klimat”, czyli zanieczyszczone powietrze wyemigrowała nad Zatokę Gdańską), wcale nie za zabytkami, wcale nie za Kazimierzem i Starym Podgórzem, gdzie głównie mieszkała.
Są to obwarzanki krakowskie. Tak – tego jej najbardziej brakuje – chrupiącego pysznego produktu regionalnego, który mogła kupić na co trzecim rogu, a teraz nie może wcale. Ich smak śni jej się po nocach. Dlatego za każdym razem kiedy spotykamy się w Ciechanowie, albo ją odwiedzam, przywożę je w reklamówce. Jemy je sobie potem na śniadanie, podpieczone w piecu. Kiedy przywożę ich więcej, wtedy mrożą je sobie z mężem i mają na trochę dłużej.
Nie dziwię im się, bo krakowskie obwarzanki są naprawdę pyszne i wyjątkowe. Dlatego w zeszłym roku, kiedy spalił się zakład produkcyjny piekarni Pawlak i nie mogliśmy już tam kupować bagietek, potraktowałam to jako szansę. Myślałam bowiem już wcześniej, żeby bagietkę zamienić na obwarzanka właśnie. Bagietka to bagietka, w wielu miejscach są podobne, a te lepsze nie są ani po drodze z domu do pracy, ani nie są na tyle tanie, żebyśmy mogli utrzymać cenę.
Obwarzanki bardzo powoli i nieśmiało zdobywały Wasze serca. Wielu tęskniło za bagietkami. Ale teraz coraz więcej osób je kupuje i muszę zwiększać ich ilość, kiedy idę na Rondo Mogilskie, gdzie sprzedają je moje zaprzyjaźnione panie.
Dodatkowym atutem jest fakt, że są produktem regionalnym.
Obwarzanki dzisiaj są dostępne, ale przede wszystkim jest lancz. A oto nasze propozycje:

  • harira – marokańska zupa z soczewicy i ciecierzycy
  • makaron orecchiette z grillowaną cukinią w sosie śmietanowo – winnym, z serem pecorino romano
  • tarta z boczniakami, mozzarellæ fior di latte, wędzonym boczkiem i oliwą truflową.