Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

23 lipca 2025

Kiedy mieszkam chwilowo na innej dzielni, odzienie jeżdżę do pracy inną trasą niż przez ostatnie prawie jedenaście lat. Przyglądam się dokładnie jak wygląda życie na trasie Lea – Plac Inwalidów – Karmelicka – Szewska – Rynek – Mikołajska – Kopernika – Rondo Mogilskie. Życie w okolicach szóstej rano. I wygląda ono inaczej niż na trasie z Podgórza mostem kolejowym, wzdłuż Wisły, Rogozińskiego, Kordylewskiego, Przy Rondzie i Mogilska na końcu. Kiedy jadę z domu, mijamy nieliczne osoby – dwóch-trzech rowerzystów, że dwóch biegaczy, kilka osób z psami i tyle.
A tutaj? Tu ludzi jest zdecydowanie więcej, idą na tramwaj do pracy, przemieszczają się – po prostu są. Im bliżej Rynku, tym więcej ludzi z kategorii „młodzi wczorajsi”. Idą zdecydowanie wolniej, siedzą na ławkach, siedzą na trotuarze na Szewskiej, gdzie na rogu z Jagiellońską poluje na nich cwany taksówkarz – w zaparkowanym samochodzie czeka aż ktoś na niego skinie. Na pustym słonecznym Rynku pojawiają się już pierwsze dostawczaki. Wjeżdżam w Kopernika z uśmiechem na ustach, układając sobie w głowie powyższy tekst. Jest spokojnie i sielankowo, aż nagle mija mnie śmieciarka, a jej odory wwiercają się do nosa, uszu i oczu i czar poranka trochę pryska. Dojeżdżam, potem pojawię a się małżonek, witamy się i relacjonujemy czas bez siebie. A dalej to już tak samo jak zawsze, ale jednocześnie nigdy nie jest tak samo.
Dziś nie jest tak samo jak wczoraj, jeśli chodzi o lancze. Zostało wprawdzie sześć porcji tażina z kurczaka, ale reszta jest dzisiejsza i prezentuje się tak:

  • krem z cukinii z prażonymi pestkami dyni
  • cannelloni nadziewane szpinakiem, ricottą i mozzarellą fior di latte, zapiekane w sosie rosè, posypane tartym serem grana padano
  • tarta z brokułami, fetą i suszonymi pomidorami.