Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

27 sierpnia 2025

Ta kombinacja składników na tarcie nie występuje u nas często. No ale się zdarza. Zdarzyła się i dziś, ponieważ zakupiłam wędzony boczek, z którym chętnie robiłabym tarty częściej. Problem w tym, że moja pamięć podręczna go dissuje. Kiedy zamawiamy dostawę, albo jesteśmy w sklepie, wtedy z boczkiem w szufladce mózgowej dzieje się coś, co można przedstawić obrazowo za pomocą powiedzenia. Moja mama używała go, kiedy usilnie szukałam czegoś po całym domu i nijak nie mogłam znaleźć. Mówiła wtedy:
DIABEŁ OGONEM NAKRYŁ
A ostatnio diabeł, czort, Rokita, Boruta (❤️), Samael itd. itp., był łaskaw swój ogon nieco podnieść. Dlatego mogłam zobaczyć boczek, co przełożyło się na zakup.
Boczniaki z boczkiem to niejedyna atrakcja lanczowa dnia dzisiejszego. Kroiłam i piekłam również tony bakłażana, żeby przygotować przepyszne curry z masłem orzechowym. Masło naturalnie też zrobiłam sama – z niesolonych i nieprażonych orzeszków ziemnych, które sobie uprażyłam i zblendowałam z olejem. Curry jest pyszne jak zwykle, a do tego spełnia najwyższe wymogi bezglutenowości i wegańskości.
A oto lista, jeśli ktoś przechodzi od razu do menu-bazy, nie interesując się powyższą nadbudową:

  • krem z soczewicy i marchewki
  • wegańskie curry z pieczonego bakłażana z domowym masłem orzechowym, podawane z ryżem basmati i świeżą kolendrą
  • tarta z boczniakami, mozzarellą fior di latte i wędzonym boczkiem.
  • A NA DESER ZDJĘCIE Z OGRODU BOTANICZNEGO. SMACZNEGO 😁