
A dziś polecę Wam rozmowę, którą oczywiście podpatrzyłam u małżonka. Małżonek jest konsumentem treści jutubowym o największym spektrum zainteresowań. Jakiś czas temu zainteresował się młodym filozofem Dawidem Szombierskim i zaczął z zaciekawieniem oglądać jego nagrania. Ostatnio filozof zaprosił na dwuipółgodzinną rozmowę Krzysztofa Vargę – pretekstem była nowa powieść pisarza, ale rozmowa zahaczała o wielorakie tematy. Varga to bardzo ciekawy interlokutor, ma bardzo trafne spostrzeżenia i interesujące przemyślenia. Było o „Odysei”, o AI, troche o horrorach, o życiu pisarza, odrobinę o polityce. Naprawdę dobrze się tego słucha, serdecznie Wam polecam. Mimo, że z książkami Krzysztofa Varga jestem na bakier, jest to interesujący człowiek i warto posłuchać, co ma do powiedzenia. Dawidowi Szombierskiemu też należą się ukłony za popularyzację kwestii filozoficznych – Varga z resztą skrzętnie wyłapał, że świat objaśniają teraz psycholodzy i socjolodzy którzy nie do końca mają do tego narzędzia, a mało kto zwraca się do filozofów. Szlachetnym odstępstwem od tego stanu jest popularność Tomasza Stawiszyńskiego i mam nadzieję, że będzie to trend wznoszący.
A że jest coś takiego jak filozofia jedzenia, która z klasyczną filozofią nie ma wiele wspólnego, mogę użyć tego sformułowania, żeby zachęcić Was do przyjścia i zanurzenia się w filozofię Nowego Bufetu. Żart, ale pod spodem jest dla Was menu:
- zupa z zielonych warzyw
- kokosowe curry z kurczaka z bakłażanem, cukinią i papryką, podawane z ryżem basmati
- DZIESIĘĆ PORCJI linguine all’amatriciana
- tarta porowa z karczochami i gorgonzolą.