
Mam jeszcze trochę pracy do wykonania, więc skupiam się dziś na dowiezieniu Wam gołego menu, bez żadnych piśmiennych dodatków. Menu jest całkiem udatne – ja na pewno się posilę którymś z makaronów i zupą. Podczas pisanie tych kilku zdań zdążyłam już sprzedać kawałek tarty i makaron. Dlatego nie przedłużam I Was informuję – a nuż sprzeda się wszystko zanim umieszczę to na stronie? Żart.
- toskańska zupa pomidorowa
- sześć porcji zupy kukurydzianej
- makaron fusili z ragu bolońskim z wołowiny i warzyw, grana padano i pietruszka
- fusili ze szpinakiem i gorgonzolą, grana padano i prażonymi orzechami włoskimi
- tarta z cukinią, oliwkami liguryjskimi i serem dobbiaco.