Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

26 stycznia 2016

  
Na fotografii nasze desera. To słowo przypomina mi bardzo udany utwór Pudelsów „Kolacyja”:
A W DEKOLTACH JAK NA TACACH
TAM ZAGLĄDAĆ SIĘ OPŁACA
TAM DESERA WYSTAWIONE
RODZYNAMI NAJEŻONE.
Dalej jest mój ulubiony fragment, ale jest cokolwiek niesmaczny, więc oszczędzę Wam porannych skrzywień. Kto ciekaw, niech przeszuka internety. Tam jest WSZYSTKO.
Co do naszej kolacyji – informuję, że „colazione” to po włoskiemu „śniadanie”.
Skoro więc kolacja to śniadanie i można się w tym wszystkim pogubić, ja sprytnie przejdę do lanczu i wspomnianych deserów.
Na początek jest krem szpinakowy z jaśminowym ryżem (również skremowanym, więc nie doszukujcie się w intensywnie zielonej masie białych ziaren). Albo też kilka porcyji zupy kukurydzianej.
Na Głównym spotkacie dziś dwie siostry Lasagne – Broccoli i Porro. Błąkają się tu od wczoraj. Dołączyły do nich Tacos Wołowe – one zawsze chodzą grupkami po trzy.
Wspomniane wcześniej desera to marchewkowe, tarta cytrynowa i trzech Kanadyjczyków.