Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

11 października 2016

  
Jakieś dziesięć, może jedenaście lat temu poszłyśmy z siostrami do Parku Wodnego, bo jedna z nich była trzynastolatką i chciałyśmy jej zapewnić rozrywkę, same się przy tym zabawiając. Na miejscu dostrzegłyśmy wysoką, prawie pionową zjeżdżalnię, i to tam sie udałyśmy. Siostrze brakowalo dwóch lat wieku do zjazdu, ale nikt tego nie sprawdził, więc wdrapałyśmy sie na górę, żeby spotkać się z przygodą, po uprzednim przeszkoleniu, że trzeba leżeć płasko, a ręce ułożyć wzdłuż tułowia. Dziewczyny poszybowały w dół i przyszła kolej na mnie. Kiedy zaczęłam zjeżdżać, zaczął się krótkometrażowy film „Lęk pierwotny”. Byłam taka przerażona, że ręce od razu powędrowały w pobliże głowy w naturalnym odruchu ochronnym. To była prawdziwa walka, a mózg kazał mi się bronić. Dziewczyny stały na dole i oglądały dziwowisko. Musiało być im naprawdę wesoło, bo zobaczywszy moją przerażoną minę po prostu pokładały się ze śmiechu. Nie mogłam zrozumieć ich wesołości – c’mon, przecie walczyłam o życie!
W każdym razie do końca wypadu okupowałam jakieś małpie gaje dla dzieci i łagodne zjeżdżalnie dla ośmiolatków. Pierwotny strach pozostał i zostawił rysę.
No ale jakoś przerobiłam traumę, teraz zrywamy razem boki z tej historyjki.
Zmieniając temat, bo nie wiem jak zrobić płynne, efektowne przejście do meritum, zaprezentuję Wam poniżej menu:
– krem pomidorowo-paprykowy
– krem z selera z gorgonzolą
– farfalle z grillowaną cukinią, sosem śmietanowo-winnym z czosnkiem i zielonym pieprzem, posypane serem pecorino romano
– tarta z dynią, brokułem, pomidorkami cherry i grana padano
– kruche ciasto z porzeczkami