Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

20 stycznia 2017

  
Wytłumaczcie mi Moi Drodzy – jaki cel ma obsługa lokalu z winem i przekąskami, puszczając cały wieczór Chopina na dużych decybelach w czwartkowy wieczór? Ktoś z tyłu sali zapewnie krzyknie: „Cel jest taki żeby wykurzyć klientów!” – i będzie miał rację. Ale na poważnie – dawno nie świadkowałam czemuś równie pretensjonalnemu. Oto wychodzę sobie z koleżankami w celu odprężenia przy rozmowie i przy alkoholu, ale rozmowę i radość z trunku skutecznie zagłusza dawno znieżywiony geniusz. Próbujesz powiedzieć jakiś bon mocik, a tu jak nie huknie:” Pa bam pa bammmm!!!”. Żebym nie została źle zrozumiana – to piękna muzyka, ale w salach koncertowych albo w domowym zaciszu przy odpowiednim nastroju. Nawet moje siostry (albo jedna z nich, nie pamiętam) zakupiły mamie swego czasu płyty cd z kompletnym zbiorem dzieł Fryderyka. Ale katować ludzi patosem gdy chcą sobie odpocząć od ciężkiego życia?
Sabo – nie idź tą drogą.
Zaznaczam jeszcze że właścicieli nie było, bo z pewnością ukróciliby tę hipsterską maskaradę. I nie napiszę Wam nazwy lokalu bo nie chcę rozpocząć jakiejs fali negatywnych komentarzy.
Chcę rozpocząć falę pozytywnych komentarzy, yeah. W końcu jest piątek, więc make love not war. No chyba że jest to war w garach, wtedy można ruszać na barykady. Co zaoferuje Wam tam kuchnia polowa? A to:
– zupa z kapusty z pesto, pomidorami, ryżem arborio i serem grana padano
– tajskie zielone curry z kurczakiem, groszkiem i fasolką szparagow, gotowane w mleczku kokosowym i podane z ryżem basmati i świeżą bazylią
– tarta wytrawna z pieczoną papryką, fetą i zielonymi oliwkami
– tarta czekoladowa z masæ blokową – dawno jej nie było.