Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

16 maja 2017

  
Spędziłam wczoraj godzinę zajmując się Dzieckiem płci żeńskiej, prawie pięcioletnim. Nie byłam zbyt oryginalna – wykorzystałam tę godzinę zaprowadzając je najpierw na lody a potem na nieśmiertelny placyk. Nie jestem posiadaczką potomstwa, ale jako byłe dziecko z wielodzietnej rodziny, drugie w kolejności, nazajmowałam sie trochę siostrami. Oczywiście traktowałam to wtedy jako dopust opatrzności, zło konieczne oraz zamach na wolność. Zwłaszcza że młodsze dziewczyny bardzo chciały dostać się do naszego świata i próbowały rozlicznych sposobów żeby nam uprzykrzyć życie. Kto nie miał trójki, czwórki rodzenstwa ten nie wie.
Jako osobę dość samolubną najbardziej denerwowało mnie, że każdą czekoladę trzeba było sprawiedliwie dzielić i zostawał mi do zjedzenia mały kawałek. Dlatego jeśli tylko miałam jakąś resztę z zakupów, o którą mama zapomniała się upomnieć (kto by tam sam oddawał) od razu kupowałam czekoladę, którą zjadałam w całości w ukryciu – żeby mieć całą dla siebie. Były to jednak rzadkie sytuacje. Reasumując – dobrze że wzmożona ilość sióstr procentuje w dorosłym życiu i że człowiek ma świadomość, że było warto się tą czekoladą dzielić.
Z Wami też się podzielimy dziś czekoladą, która występuje w składzie blondie. A także resztą naszej dzisiejszej oferty, która jest dość bogata. Oto ona:
– krem z ciecierzycy i pomidorów
– krem z buraków z jogurtem
– chili con carne podawane z grillowaną tortillą, odrobiną śmietany i dymką
– lasagne z grillowaną cukinią, grillowanym boczkiem i oliwą truflową
– tarta z pieczoną dynią, pomidorkami, serem feta i tymiankiem
– blondie – ciasto biszkoptowe z kawałkami białej czekolady i prażonych orzechów, z kremem z masla orzechowego na wierzchu.