Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

17 listopada 2017

  Muszę zacząć poszukiwania mojej antysmogowej czarnej maski Lorda Vadera (podczas jazdy na rowerze utrudnia głębsze oddychanie i faktycznie człowiek dyszy jak stary Luka Skywalkera). Sezon krakowskich smrodów uważam za oficjalnie otwarty. A nawet rozwijający się. Jakieś trzy lata temu w maskach śmigały pojedyncze egzemplarze, potem przebierańców przybywało. Znakiem czasów jest wczorajsza sytuacja, kiedy wpadł do nas emeryt i pytał o sklep z maskami antysmogowymi w naszym sąsiedztwie (nie pomogłam mu, ale jedna z klientek pokierowała go dalej na Mogilską, w okolicach wlotu Cystersów. Skoro przedstawiciel dojrzałych, starszych ludzi widzi zagrożenie to znaczy że jakaś granica została chyba przekroczona. Nawet firmy produkujące okna wyszły naprzeciw społecznym oczekiwaniom i sprzedają filtry antysmogowe do łatwego montażu i w przystępnych cenach. Małą pociech dla samego Krakowa jest mapa okolicy, gdzie nasz gród ma kolor pomarańczowy, za to wszystkie miejscowości sąsiedzkie czerwienią się alarmowo. Mam nadzieję że to znak, że podjecie działań antysmogowych w Krakowie zaczyna powoli przynosić rezultaty.
Tak trochę na ponuro dziś zapodałam, wiem, ale dzień jest smrodliwy, zimny i dżdżysty. Oczywista, można sobie poprawić nastrój którymś z naszych posiłków. Dziś mamy następujący wybór:
– toskańska zupa pomidorowa z oliwą extra vergine i bazylią
– makaron penne ze szpinakiem w sosie śmietanowo-winnym z gorgonzolą, posypany serem grana padano
– tarta z pieczonymi burakami, pomidorkami i kozim serem
– tarta czekoladowa z masą blokową z kawałkami herbatników i orzechami nerkowca.