Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

13 lutego 2018

  Ludzie beztelewizyjni – tacy jak my – nieczytający także codziennej dawki newsów, są w stanie przegapić naprawdę duże wydarzenia. Wiecie jak zjarzyliśmy że jest zimowa olimpiada? To banalnie proste – nagle w radiu zaczął pobrzmiewać głos dawno niesłyszanej Justyny Kowalczyk. Głos zrzędzący, narzekający, ultrapolskomalkontencki. Od lat trochę podśmiewamy się z narzekań Justyny i zastanawiamy, jakim cudem wciąż reklamuje jeden z banków. Mamy nawet dla owego banku gotową reklamę – jak to Justyna narzeka swoim zwyczajem na wszystko wokół, nawet jak wygrywa, a nagle ów bank okazuje się jedyną rzeczą, która jej się podoba. W każdym razie Justyna uzmysłowiła nam, że skoro jest i narzeka, to minęły już kolejne cztery lata i oto są Igrzyska. Telewizja dostarcza Wam Igrzysk, a my? Jak już się pewnie domyślacie, my dostarczamy Chleba, przezornie nie karząc Wam jeść ciastek zamiast niego – wiemy gdzie kończą tacy doradcy. Ciasto wprawdzie jest, ale jako jedna z opcji. Pozostałe opcje kształtują się następująco:
– zupa z kapusty z pesto, pomidorami, ryżem arborio i grana padano
– marokański tagine z kurczaka z morelami i orzechami nerkowca,,podawany z kaszą bulgur i świeżą kolendrą
– tarta z bakłażanem, zielonymi oliwkami, fetą, bazylią i miętą
– tarta z pieczonym kalafiorem (kto nie próbował nigdy pieczonego kalafiora, nie wie co traci)
– rzeczona tarta cytrynowa z bezą.