Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

17 maja 2018

  Zabawna rzecz teraz oglądamy – krótki szwedzki serial, z angielskimi motywami, który jest satyrą na wszechobecny zalew kryminalnych seriali. Serio, jakby się tak zastanowić to wychodzi na to, że kryminał/mroczny thriller to teraz dominanta w serialowej tematyce. Nie znam się na produkcji seriali, ale zastanawiam się, z czego to wynika – czy najprościej wymyślić kryminalną intrygę i skupić całą fabułę na rozwiązywaniu zagadki, ciągnąc równolegle mniej lub bardziej interesujące wątki z życia osobistego protagonistów? Może rzeczywiście taki jest, nad czym trochę ubolewam, bo ciągle łaknę dobrego obyczaju oraz komedii.
A wspomniany „Fallet” to taka parodia seriali kryminalnych, o dwójce nieudacznych policjantów i całej menażerii nierozgarniętych postaci. A może właśnie śledztwa wygladaja bardziej tak, niż w sposób promowany przez typowy kryminał? Przecież nie wszyscy w policji to okaleczeni przez los samotnicy z inteligencja ostra jak brzytwa. Serial polecam jako lekką rozrywkę i pozostawiam Wam tę kwestie pod rozwagę, a ja przechodzę już do jadłospisu, bo pewnieście niecierpliwi:
– florencka zupa z jarmużem i fasolą
– perski kurczak ze śliwkami i świeżą miętą, podawany z mieszanką orkiszu, vermicelli i suszonych pomidorów
– tarta z cukinią, fetą i suszonymi pomidorami
– blondie z kawałkami białej czekolady, orzechami nerkowca i kremem z masła orzechowego i wanilii.