Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

14 czerwca 2018

  „Zimna wojna ” najbardziej podobała się naszej mamie. Bo pochodzi z malej wioski i zna te ludowe piosenki, które zespół w filmie śpiewał. Bo oglądała za młodu w szkole ten sam film w kinie objazdowym, co główna bohaterka. Bo doskonale pamięta tamte czasy. A ja mam znowu problem. Mam go za każdym razem, kiedy wobec oglądanego filmu mam podkręcone, ogromne oczekiwania. Tak strasznie chciałam wyjść z kina w emocjonalnym rozedrganiu, ale wyszłam dość zadowolona, że ładne. Na początku chwycił mnie za gardło, kiedy jeździli po Polsce i wyszukiwali starych pieśni i utalentowanych wokalnie dzieci. Potem zabrali mi z kadru Agatę Kuleszę, co było nie w porządku. Teraz nucę ciągle „Dwa serduszka”, ale jakoś nie zostało mi w głowie wiele, nie rozmyślam o bohaterach, ja to nieraz zwykłam czynić. Trochę mi smutno z tego powodu.
Reszta kraju pewnie się nie smuci, bo dziś otwarcie Futbolowego Szaleństwa. Swoją drogą zastanawiałam się wczoraj głośno, co słychać u Robbiego Williamsa, a tu się okazało, że daje występ na otwarcie Mistrzostw Świata. Jak widzicie nie jestem zaznajomiona z całą tą machiną, ale parę meczyków pewnie z chęcią obejrzę.
W kwestiach formalno-służbowych – dziś lancz ma następujące składowe:
– krem z pomidorow z ziołami i oliwą extra vergine
– tajskie czerwone curry z kurczakiem i warzywami, podane z ryżem basmati, dość pikantne
– tarta z bakłażanem, oliwkami i fetą
– tarta czekoladowo-kajmakowa
– blondie.