Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

23 lipca 2018

  Zawsze chciałam zobaczyć Istambuł, ale jakoś mi było nie po drodze. Teraz jest tym bardziej nie po drodze, ale nie mi tylko tureckim władzom z demokracją. Więc trochę mi się odechciało wizytować kraj, gdzie zaczął rozkwitać reżim. Moje dawne ciągoty i marzenia zaspokoiła w sobotę wystawa w MCK, przedstawiająca Istambuł na przestrzeni kilku wieków, gównie na olbrzymiej ilości zdjęć, oraz na obrazach. Zdjęć jest cała masa, są fantastyczne i pokazują organizm miejski, który fascynuje. Jego położenie nad Bosforem, dwukontynentalność, wielokulturowość – to wszystko świetnie oddają setki zachowanych fotografii. Zwłaszcza te dokumentujące życie ulicy mi się podobały – te wszystkie zawody, z których wielu nie ma już u nas, a tam ciągle funkcjonują. Pewnie i tam nie występują już czyściciele uszu, ale profesjonalni tragarze, sprzedawcy sorbetów, pucybuci czy golibrodzi uliczni pewnie znajdą się w Istambule i dziś. Oczywiście czyściciel uszu wzbudził moje największe zaciekawienie – człowiek tak sam latami w uszach dłubie, a okazuje się że kiedyś byli od tego ludzie. Ech…
Byli i uliczni sprzedawcy precli – to podobnie jak u nas w Krakowie.
Wystawa będzie jeszcze jakiś czas, więc można się przespacerować bo warto.
Do nas też warto się dziś przespacerować, bo wczoraj przez pół niedzieli przygotowywaliśmy dla Was nasze najbardziej pracochłonne danie. Jakie? A już piszę po kolei – znajdziecie je w sekcji głównolanczowej:
– krem z kalafiora z pestkami słonecznika i czarnuszką
– lasagne z pancetta, grillowaną cukinią i mozzarellą
– lasagne ze szpinakiem, gorgonzolą i grana padano
– lasagne z duszonymi porami, tymiankiem, gorgonzolą i grana padano
– tarta z pieczoną dynią, kozim serem i szałwią
– czekoladowe brownie z sosem karmelowym.