Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

5 września 2018

  Widzialam dziś na Grzegórzkach cale stosy grzybów. To niechybny znak, że przyszedł czas na grzybowe risotto. A muszę przyznać, że fanką risotta jestem wielką – uwielbiam tę brejowatą, aromatyczną potrawę, o jedynej w swoim rodzaju kremowości, uzyskanej z ryżu, sera i hojnej ilości masła. Tak mnie ta myśl pobudziła, że gotowam rzucić w te pędy pisanie i gotowanie na dziś, zamknąć przybytek i popędzić bicyklem na targowisko po rozmaite grzyby. W Nowym Bufecie risotta nigdy nie będzie. Niestety – sposób przyrządzenia tego dania wyklucza serwowanie go w warunkach bufetowych, ponieważ od początku aż do samego końca trzeba po prostu nad nim stać i wytrwale mieszać, dolewając od czasu do czasu bulionu, kiedy poprzedni chlust już został wchłonięty przez ryż.
Wracając do moich marzeń na jawie -ucieczka z miejsca pracy nie wchodzi w grę (teoretycznie zawsze wchodzi, bo przecież mogę kiedyś nie otworzyć w środę, bo najdzie mnie taka nuta, ale w praktyce trzymam sama nad sobą bacik i czasem się nim smagam po plecach – na przykład wtedy w niedzielę, kiedy przyszłam tutaj na olbrzymim kacu i po wykonaniu podstawowych czynności roboczych zwinęłam się w kłębek na karimacie, by dokonać żywota – nigdy więcej sobotnich suto zakrapianych spotkań), dlatego siedzę sobie na krzesełku, nawet wydałam już kilka pozycji, uśmiecham się i oczekuję na więcej odwiedzin w sprawie zaspokojenia głodu. Czym dziś można głód zaspokajać? Jest kilka sensownych propozycji – oto one:
– florencka zupa z fasoli z jarmużem i grzankami
– makaron linguine z pesto, pomidorami malinowymi i serem grana padano
– tarta z wędzonym łososiem, brokułami, czarnymi oliwkami i zielonym pieprzem
– ciasto drożdżowe ze ślowkami, kruszonką i orzechami nerkowca.