Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

26 lutego 2019

  
Na dzisiejszym zdjęciu w paterze z ciastem odbijają się nasze piękne, okrągłe klosze. Podobne, ale bardziej w kształcie łez, zamontowane są w ICE. Nasze klosze to pozostałość po MPK i są niewątpliwie najpiękniejszym elementem wystroju, który po biletach pozostał. No, może oprócz marmurowych płyt, jakimi wyłożona jest ściana barowa, która kiedyś miała zamontowane podzielone szyby, z trzema stanowiskami dla kupujacych. Bardzo nam zależalo, żeby zachować te elementy, bo są bardzo estetyczne, a zakup odpowiedników na pewno obciążyłby nasze kieszenie. Z resztą umówmy się – nie obciążyłby, bo w tamtym czasie były one puste, a sami siebie nazywaliśmy „rowerowymi biznesmenami”. Nie macie pojęcia, ile remontowych rzeczy można przewieźć rowerem, albo przynieść w rękach.
Wracając do oświetlenia – kiedyś jedna architektka wnętrz chciała klosze od nas oskupić, ale grzecznie podziękowałam za ofertę. Co dałabym w zamian? To co wszyscy, czyli albo gołe żarówki, albo oświetlenie industrialne. Które same w sobie nie są złe, ale dekoratorzy często maja to do siebie, że urządzają nowe miejsca w zgodzie z trendami, co sprawia, że wiele wygląda podobnie. A może to inwestorzy tak wybierają? Pewnie jest fifty-fifty. A my cieszymy się, że za komuny jakiś dekorator miał koncept i w zwykłym punkcie sprzedaży biletów okresowych postawił na piękne i spójne żyrandole, oraz marmury (BOGACTWOOO!!!). Konia kuli, a my jako ta żaba, podstawiliśmy nogę i skapnęło.
Jeśli zaś chodzi o nasze dzisiejsze menu, przedstawia się ono następująco:
– florencka zupa z fasoli z jarmużem i grzankami
– makaron tagliatelle alla puttanesca z oliwkami, kaparami i pomidorami, posypane natką pietruszki i serem grana padano
– tarta z pieczarkami, porchettą, ostrym salami i mozzarellą
– brownie z sosem karmelowym.