Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

16 kwietnia 2019

  Cóż z tego, że wczorajszy odcinek „Gry o Tron” okazał się satysfakcjonujący (droga siostro Basiu – nie będę złym spoilerowcem), skoro tragiczna rzeczywistość dorównała fikcji. Patrzyłam wczoraj na przewracającą się iglicę Notre Dame i aż coś mnie dławiło w środku. Mimo że nigdy nie byłam w Paryżu i nie widziałam tej budowli na żywo. Jakby traciło się coś naprawdę bliskiego.
To mi od razu przypomina fejsbukowych szyderców, którzy wyśmiewają ludzi, okazujących na swoich ścianach smutek z okazji odejścia wybitnej wokalistki, aktora, czy pisarza („Mało kto znał jego twórczość, a teraz nagle wszyscy płaczą”). Tak jakby tylko „prawdziwi” fani, na przykład ci, którzy zaczytywali się w dziełach Umberto Eco, byli godni uronić łzę smutku z powodu jego absencji na tym padole. Przeczytałam tylko jedną jego książkę, a i tak się smuciłam. Bo to strata dla całej kultury, tego człowieka nikt nie zastąpi.
To mi przypomniało, jak kiedyś byłam w efemerycznym klubie Krowoderska 52 na koncercie Jana Jelinka. Przyznaję – nie miałam pojęcia kim jest ów muzyk, ale chciałam się dowiedzieć. I jak tak czekaliśmy z małżonkiem na rozpoczęcie, ludzie obok nas z pogardą mówili o tym, że większość tych, którzy tu przyszli nie mają pojęcia o tej muzyce, przyszli na Krowoderską bo jest wydarzenie, bo coś się dzieje. Dla nich byliśmy motłochem, niegodnym oglądać i słuchać rzeczy, które artysta za chwilę zaprezentuje. Śmiać mi się chciało, bo każdy kiedyś słyszy coś pierwszy raz, albo po raz pierwszy styka się z jakimś zjawiskiem.
Tak więc smucę się dziś wewnętrznie. Zewnętrznie zaś, jak co dzień, mam dla Was uśmiechniętą fizjognomię oraz sytuacyjny żarcik – jeśli nadarzy się sytuacja, rzecz jasna.
Oprócz fizjognomii jest jeszcze coś do przekąszenia. Dziś kęsim takie specjały:
– krem z groszku z jogurtem i miętą
– makaron fusili (świderki) z ragu bolońskim z wołowiny, z wędzonym boczkiem, oliwą extra vergine, czerwonym winem i warzywami, podany z serem grana padano i natką pietruszki
– tarta z burakami bio (ho ho!), fetą, bazylią i tymiankiem
– ciasto drożdżowe z jabłkami, kruszonką i orzechami nerkowca.