Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

6 maja 2019

  
Cześć wszystkim Ludziom Pracy! Oto jesteśmy – wypoczęci, z przewietrzonymi głowami, z dużymi zasobami energii. Chociaż wyobrażam sobie, że w piątek zasoby znacząco się uszczuplą, a w następny piątek wspomnienie urlopu mój mózg zakwalifikuje do omszałej szufladki z napisem „Prehistoria”.
Ale to jeszcze nie teraz, to wciąż pieśń przyszłości – bliskiej, bo bliskiej, ale przyszłości.
Na razie czuję się tak, jakby mnie tu nie było miesiąc.
Oczywiście, żeby nie było tak różowo – w Wielki Piątek, już w pociągu, chwycił mnie poważne przeziębienie, które trzymało prawie do końca urlopu – jeszcze wczoraj dmuchałam sążniście w chusteczki higieniczne. To znaczy, że jestem klasyczną ofiarą urlopowego spadku mobilizacji ogranizmu, a drobnoustroje, które się tu kręcą zacierają ręce, czy co tam mogą zacierać, że tylko zamkniemy i już – hop-siup – będą obfite łowy.
Ale te drobne niedogodnosci nie zabiły ducha, a telefon do dobrej koleżanki, a jeszcze lepszej farmaceutki, pozwolił mi przetrwać w miarę dobrej kondycji.
Z ogłoszeń zakładowych – małżonek pomalował podłogę, więc jest teraz świeżo. Zakupiliśmy także myjkę do okien, co poskutkowało poradzeniem sobie w końcu z wyżynami wiatrołapu.
Na dziś to tyle, tytułem wstępu – pourlopowe refleksje będą pojawiać się w kolejnych odcinkach.
Oczywiście nie może zabraknąć dzisiejszego jadłospisu. Możecie przyjść i zamówić co nastepuje:
– krem z ciecierzycy i pomidorów, z cynamonem, kuminem, skorką i sokiem z cytryny – niewegański
– marokański tagine z kurczaka z suszonymi morelami, nerkowcami, kolendrą i miodem, podawany z kaszą bulgur
– tarta z burakami, grana padano, pomidorami i tymiankiem
– czekoladowe brownie z sosem karmelowym.