Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

8 maja 2019

  
Zastanawialiście się pewnie kiedyś, kim są właściwie internetowe trolle – ludzie na zlecenie bądź z własnej woli obrażający na forach różnych ludzi, lub konkretne grupy. Prawdopodobnie to frustraci, którym się w życiu nie powiodło, ludzie nie mający własnego życia, karmiący się nienawiścią do innych – tak z grubsza myśli większość z nas. Prawda okazuje się bardziej złożona. Wyżej wymienieni na pewno posiadają co najmniej jedną z wyżej wymienionych cech, ale są też inni, na pozór tacy jak ja, czy ktokolwiek z Was. Oto zaprzyjaźniony dziennikarz, regularnie odwiedzający kibolskie fora w ciągu dwóch godzin ustala, że jeden z najwulgarniejszych forumowiczów to wykładowca jednej z krakowskich uczelni. Oto mój mąż przypadkiem odkrywa, że facet, który naprawia iPhony i ma o tym kanał na YouTube, pod pseudonimem wali rasistowsko i homofobicznie aż miło. Żaden tam frustrat – spokojny głos, wyważenie, żona i dziecko (aż chciałoby się rzec: „Chłopak dziewczyna – normalna rodzina”). Dobrze to pokazuje także Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich, upubliczniając fejsbukowe dane najwiekszych sieciowych nienawistników – na ich profilach często są kwiatki, kotki i najlepsze życzenia dla znajomych na urodziny.
Czy to jest jakaś anomalia? Nie wiem, pewnie nie jest – być może wielu ludzi czasem sobie w domowym zaciszu mówi niepoprawne rzeczy. A mozliwość dania ujścia swojej ciemnej stronie daje akurat fejsbuk, czy dowolnie wybrane forum pod jakimś artykułem, będąc swego rodzaju ściekiem, tudzież rynsztokiem. Tylko o ile z rozmów przy piwie czy domowych pomstowań nie zostaje ślad, o tyle w internecie ślad jest zawsze.
Nie zrozumiem tego, bo nie mam takich potrzeb, ani takich ciągot, ale warto pamiętać że potencjalnym trollem może być każdy.
Nas na razie nie trollują żadni nienawistnicy, możemy wiec bez złych emocji oddać się szałowi gotowania i pieczenia. Produktami takiego dzisiejszego szału są:
– botwinka z koperkiem, szczypiorkiem i odrobiną kwaśnej śmietany
– butter chicken – kawałki piersi kurczaka marynowane w jogurcie w sosie maślano-pomidorowo-orzechowym, z kolendrą i ryżem basmati
– tarta ze szpinakiem, gorgonzolą, mozzarellą i pestkami dyni
– ciasto drożdżowe z jabłkami, kruszonką i nerkowcami następnym razem zrobimy już z rabarbarem).