Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

11 października 2019

  
Wyobraź sobie, że masz dwie siostry (albo więcej). Prosisz je czasami, ale oddzielnie, żeby pomogly Ci wybrać w sklepie np. spodnie. Idziesz z najstarszą do przybytku handlu, oglądacie, a ona niemal od progu namawia: „Zobacz jaka fajna bluzeczka! No weź, przymierz. Super wyglądasz, kup sobie”. Sytuacja powtarza się kilkukrotnie, wychodzisz ze sklepu zaopatrzona w kilka rzeczy – większości zakupów nie planowałaś, ale jesteś rada z posiadania kilku nowych, twarzowych ciuszków.
Idziesz z drugą siostrą po spodnie. Ona coś sobie ogląda, Ty w innej czéści sklepu. Spotykacie się w okolicy przymierzalni. Ona patrzy groźnym wzrokiem na to, co masz przewieszone przez przedramię: „Bluzka? Sukienka? Co to jest? Gdzie są spodnie? Przecież miałaś sobie kupić spodnie. A taką podobną bluzkę już masz. Odwieś to i chodź poszukamy spodni”. Odwieszasz więc jak niepyszna niepotrzebne szmatki – jesteś rozczarowana, ale trochę zadowolona – nie przepaliłaś pieniędzy na niepotrzebne rzeczy.
Pomimo dość luźnego wizerunku to ja jestem tą drugą siostrą – Helgą, heterą, wrzodem. I nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy, dopóki rzeczona zakupowiczka nie uświadomiła mnie w tej kwestii. Ale to prawda – do zakupów podchodzę jak do każdego innego zadania – jest cel i trzeba go jak najlepiej zrealizować, odrzucając półśrodki i zastępcze rozwiązania. Dlatego myślę, ze z takim podejściem mogłabym być kimś na kształt personal soldier shoppera – chcesz kupić konkret, ale zawsze wracasz z naręczem niepotrzebnych pierdół – potrzebujesz wiec kogoś, kto Cię powstrzyma. Wtedy wkraczam do akcji z arsenałem groźnych min, uniesionych brwi i kąśliwych komentarzy. Nie polubisz mnie, ale będziesz szanował.
Ale to poza pracą właściwą – w Nowym Bufecie moim zadaniem jest Twój ogólny dobrostan. Dlatego staram się trzymać swoje ruchliwe brwi na wodzy i gotować najlepiej jak potrafię. I dziś efektem tego jest taki oto zestaw:
– krem z ciecierzycy i pomidorów z cynamonem, kurkumą i kuminem, niewegański
– cannelloni nadziewane szpinakiem, ricottą i grana padano, zapiekane w sosie rosè z pomidorów, oliwy i bazylii, z dodatkiem śmietanki
– tarta z grillowaną cukinią, gorgonzolą, mozzarellą i pestkami słonecznika
– tarta cytrynowa z bezą.