Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

15 kwietnia 2020

Nie mam dziś dla Was żadnego przepisu, bo przez ostatnie cztery dni jedliśmy jedzenie wielkanocne (wczorajsza pomidorowa była jedzona w czwartek). I nie wiem, jak to będzie wyglądać w nadchodzących tygodniach, bo od jutra bierzemy się za remont w Nowym Bufecie. Jak setki tysięcy Polaków, wpisując się w ogólnonarodowy trend, postanowiliśmy wykorzystać przestój w sposób produktywny. Miesiąc wolnego pozwolił nam wypocząć jak nigdy dotąd (w zawodowym życiu nie miałam ani razu całego miesiąca wolnego, dla człowieka pracującego w gastronomii to marzenie ściętej głowy – 2 tygodnie to absolutne maksimum i wypas) i jesteśmy gotowi do działania. A że małżonek to taki typ człowieka, który zawsze musi mieć PLAN, to wyknuł plan malowania w ciągu ostatnich dwóch tygodni, zrobił rozpiskę i od jutra wprowadzamy ją w czyn. To rzadka okazja, kiedy to on będzie mistrzem ceremonii, dyrygentem i majstrem na budowie. Mnie w tym układzie przypada rola nierozgarniętego studenta ze skeczy kabaretu Tey, pomagiera-gołowąsa i – co tu dużo mówić – po prostu przydupasa, który będzie wykonywał polecenia bez zadawania pytań, trzymał drabinę i polerował klosze. Ciekawe, czy tak jak u Laskowika, będzie mnie wysyłał po pół litra do monopolowego obok?
Żeby też mieć jakiś poklask i nie czuć się kompletnym popychadłem, nagrałam wczoraj kolejny odcineczek Audio Bufetu, który można już sobie puścić na Sound Cloud, Spotify i Apple Podcasts. Na warsztat biorę nasz sposób prowadzenia biznesu i odpowiadam na często zadawane przez Was pytania, związane z szeroko pojętym rozwojem, rozrostem i ekspansją. Zachęcam do odsłuchu.