Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

27 lipca 2021

Widzę że powoli, powolutku, zaczynają wracać do nas klienci. Jeszcze nieśmiało, jeszcze czasem tylko na jeden dzień do biura, ale już widać zmianę trendu. O ile wszystko będzie iść dobrze i nie nastąpi czwarta fala (modele matematyczne wskazują niestety co innego i tylko cała nadzieja w niezaszczepionych, że jednak pójdą pod igłę, mając na uwadze zdrowie nie tylko swoje, ale i ogółu), dostrzegamy już tlące się w tunelu światełko. Na razie niewielkie – ot, takie światełko świetlika, delikatne i chybotliwe. Ale nie da się zignorować jego słabiutkiego blasku. Wiążemy duże nadzieje z końcem wakacji – bardzo byśmy sobie życzyli, żeby rzeczy zaczęły wracać na stare tory – już nawet nie na sto procent, ale tak na osiemdziesiąt – dziewięćdziesiąt. A za jakiś czas ludzie będą pytać się wzajemnie, gdzie zastał och pierwszy lockdown – tak jak swego czasu wielu informowało innych, gdzie byli drugiego kwietnia 2005 roku, o dwudziestej pierwszej trzydzieści siedem. Od razu, żeby rozwiać wątpliwości powiem, że co do lockdownu, to byłam na chacie, a co do tego drugiego kwietnia, to nie bardzo pamietam.
Dziś mamy spory wybór lanczowy, o zostało trochę lasagne, jest też wczorajsza zupa. Oprócz tego jest dzisiejszy lancz, oraz tarta z buraczkami i cytrynowa. Wszystko zaś, w kolejności, prezentuje się następująco:

  • krem selerowy z prażonymi orzechami włoskimi i olejem konopnym
  • krem porowo-ziemniaczany z prażonymi pestkami dyni
  • butter chicken z nerkowcami, masłem i jogurtem, podawany z ryżem basmati i świeżą kolendrą
  • lasagne bolońska/lasagne z brokułami 8 gorgonzola
  • tarta z bio burakami, pestkami słonecznika, kozim serem i pomidorami
  • tarta cytrynowa z bezą.