28 października 2026

Pani Madzia – nasza opiekunka klienta z Fattorie Del Duca przywiozła nam w zeszłym tygodniu nowy katalog produktów, wraz z zaproszeniem na targi HoReCa (oczywiście wybierzemy się). Przyjechała z włoskim współwłaścicielem firmy, który mniej więcej raz do roku nas odwiedza. Bardzo cenimy sobie ten bezpośredni kontakt, to zaopiekowanie klientem i ńie zawaham się tego powiedzieć – bycie częścią rodziny Del Duca. Bo my też chcielibyśmy, żeby nasi klienci byli częścią rodziny Nowego Bufetu. Ten kontakt – tak inny od korporacyjnego sznytu wielkich dostawców – jest dla nas bardzo istotny we współpracy.
W katalogu jest nowy makaron ze stajni la Molisana – calamarata. Nazwa jest nieprzypadkowa, bo to grube pierścienie, do złudzenia przypominające pocięte na kawałki kalmary. Jest prawie połowę droższy od tych popularnych, ale nigdy nie oszczędzaliśmy na makaronie i staramy się serwować Wam pastę najwyższej jakości. Sami widzicie, że na zdjęciu prezentuje się niezwykle smakowicie. Podajemy go dziś z ragu bolońskim.
Sami też będziemy się nim posilać i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać pory obiadowej, mimo że przeze mną za chwilę jeszcze drugie śniadanie.
Zapraszam do nas, bo menu mamy naprawdę fajne:

  • krem z selera z prażonymi orzechami włoskimi – po bardzo długiej nieobecności wrócił do menu i sądząc po wynikach sprzedaży polubiliście go na nowo
  • makaron calamarata z ragu bolońskim z wołowiny i warzyw, posypany natką pietruszki i serem grana padano
  • tarta z boczniakami, mozzarellą fior di latte i oliwą truflową.