29 maja 2026

Dziś Anthropic wypuścił nową wersję swojego sztandarowego produktu – Claude’a. Małżonek od rana sprawdzał jego możliwości i był zadowolony. Postanowiłam też coś mu zadać – cokolwiek, żeby zobaczyć jak sobie radzi.jako że właśnie leciała piosenka „Civil War” Guns’n’Roses, poleciłam, żeby mi o niej opowiedział. I dowiedziałam się kilku naprawdę ciekawych rzeczy. Przede wszystkim to jedyny taki zaangażowany, antywojenny utwór w ich karierze oraz ostatni z perkusistą z pierwszego składu. Członkowie podziękowali mu za uwagę, bo miał duży problem z używaniem. Poza tym – kilka zdań, jakie pojawiają się na początku utworu, pochodzi z filmu „Cool Hand Luke”. Nie znam tego tytułu, nawet ze słyszenia, więc od razu sprawdziłam, że to film z Paulem Newmanem, który ma wysokie noty tak wśród krytyków, jak i publiczności.
A co do gwizdania, które pojawia się po filmowym monologu o braku komunikacji, jest to melodia pieśni z wojny secesyjnej „When Johnny Comes Marching Home”, którą wygwizduje Axl Rose. Tekst jest rzeczywiście mocno antywojenny.
Reasumując – czat się sprawił, chociaż zadałam mu banał. Ale dzięki akurat temu pytaniu dowiedziałam się czegoś nowego. A „Cool Hand Luke” to film, którego będę szukać na CDA. Razem z czeskim filmem „Samotari”, który narobił na początku lat dwutysięcznych sporo szumu i był częścią nowych, trochę dziwnych czeskich filmów, które wychodziły wtedy jeden po drugim. I miał świetną ścieżkę dźwiękową.
Ścieżka dźwiękowa do filmu dokumentalnego „Nowy Bufet” też jest dobra – przekonujecie się o tym za każdym razem, kiedy u nas jecie. Oczywiście jest trochę retro, ale ja też jestem trochę retro.
I z tego retro – miejsca zapraszam Was na dzisiejszy lancz:

  • krem pomidorowo-paprykowy z olejem rzepakowym tłoczonym na zimno
  • makaron linguine ze świeżym pesto, pieczoną dynią i serem grana padano
  • pięć porcji tażinu wegańskiego z suszonymi morelami, prażonymi nerkowcami, bulgurem i kolendrą
  • tarta szparagowa z – uwaga – pancettą!