21 lipca 2026

Jestem prawie pewna, że gdyby członkowie The Beatles urodzili się, powiedzmy, dwadzieścia lat później, byliby punkami. W powszechnym odbiorze z buntem się nie kojarzą, bo świat poznał ich w garniturkach i krótkich włosach z grzywką, a potem wyglądali jak dzieci kwiaty, to mentalnie buntowali się przeciw systemowi. Przodowali w tym John Lennon i George Harrison – ten ostatni był najmłodszy, ale bardzo świadomy. Pogardzali skostniałymi instytucjami edukacji, za nic mieli zasady, nie byli ugrzecznionymi chłopcami i zawsze mieli swoje zdanie i dobitnie je wyrażali. Najbardziej braku łatki buntowników żałował Lennon, który zazdrościł Mickowi Jaggerowi, który taką właśnie łatkę posiadał. To w ogóle jest zabawne, bo Lennon zazdrościł cały czas liderowi he Rolling Stones tego wizerunku – czuł, że on bardziej na niego zasługuje. Zwłaszcza że członkowie The Beatles wywodzili się z klasy pracującej i mieli na dzień dobry trudniejszy start niż Stonesi – dzieci z middle class.
A kiedy czytałam o beatelmanii to włos mi się jeżył na głowie, co tam się działo. Po zdobyciu ogólnoświatowej popularności ich życie zamieniło się w koszmar, a ich partnerki ciągle dostawały listy z pogróżkami i bały się o swoje życie. To była zbiorowa histeria, która trwała od 1963 do 1967 roku. Jak nagle się pojawiła, tak nagle znikła, ku uldze samych zainteresowanych. Po kilkunastu intensywnych trasach koncertowych wycofali się z koncertów na żywo i zaszywali się razem w różnych miejscach, żeby pracować nad piosenkami.
Co do tras – oni jako pierwsi na świecie wypełniali stadiony, oczywiście w USA. Przy tylu chętnych na koncerty była to jedyna możliwość sprostania popytowi.
Szalona historia, serio. Pochłaniam jak Harrego Pottera. Przeczytam dużo szybciej niż się spodziewałam, bo chyba że zmniejszę dzienne dawki tej autobiograficznej prozy do dwudziestu stron dziennie. Szczerze jednak wątpię w swoją silną wolę w tym temacie.
Na pewno coś Wam jeszcze opowiem, a na razie skupmy się na dzisiejszym menu:

  • krem z dyni z mleczkiem kokosowym
  • perski kurczak z suszonymi śliwkami, bulgurem i miętą
  • quesadilla – 16 SZTUK
  • tarta z grillowaną cukinią, mozzarellą fior di latte i czarnym sezamem.