Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

1 sierpnia 2018

  Na poczatku chciałabym poinformować, że mamy do oddania jedną skrzynkę po Almdudlerze. Jeśli ktoś jest chętny – niech po prostu przyjdzie i sobie weźmie – nie robię żadnych zapisów i zaklepywanek, bo doświadczenie mnie nauczyło że to niekoniecznie działa. Skrzynka jest u nas do końca tygodnia.
Puścili Wam kiedyś w kinie nie ten film, na który przyszliscie? Mnie się to zdarzyło wczoraj – poszłam na polską „Wieżę”, a puścili włoski „The Place”. Na początku pomyślalam, że w roztrzepaniu pomyliłam sale i godziny, ale po sprawdzeniu okazało się, że jednak nie. Pobiegłam do pana, zawiadomić go o pomyłce i dalej poszło już gładko. Kilka ładnych lat temu poszliśmy do kina na Zamoyskiego, które już nie puszcza filmów, już nie pamiętam na co. Zamiast wybranego filmu puścili nam „Tamara i mężczyźni” Stephena Frearsa. Nie narzekam – film był lekki i zabawny, no i w końcu to Frears, więc nie było tak zwanej lipy. Gdyby wczoraj nie zmienili taśmy, nie wiem czy bym została, bo tego włoskiego jakoś nie miałam ochoty oglądać. A „Wieża” mnie zaintrygowała, choć jak potem czytałam recenzje, to ja zwróciłam uwagę na zupełnie inne aspekty i inaczej interpretowałam niektóre sceny niż oceniający w sieci i prasie papierowej. Jednak dużo lepiej nic nie czytać przed seansem, bo się człowiek nastawia i ma już gotowca podsuniętego pod nos – a tak to samemu trzeba wysilić mózgownicę.
A oto – dziś bez zwyczajowej klamry spinającej oba wątki – nasze dzisiejsze menu:
– krem z cukinii z grzankami
– gazpacho – pięć porcji
– makaron linguine (takie spłaszczone spaghetti) z pesto, pieczoną dynią, pomidorami malinowymi i grana padano
– tarta z brokułami, gorgonzolą, czarnuszką i pestkami słonecznika
– ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką z orzechami nerkowca.