Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

2020-09-10 10:05:00

Jak nie podróżowałam miesiącami, a w ciągu pół roku byłam jedynie w Ciechanowie przez kilka dni, tak teraz nadrabiam z nawiązką i w ciągu miesiąca podróże będą aż trzy! Jedna już się odbyła, a dwie jeszcze przede mną. Ta jutrzejsza niebylejaka, bo zagraniczna. Nie ma co się zbytnio podniecać, bo za zagranicę robi w tym przypadku Czeski Cieszyn, no ale wiecie – dla mieszkańców Pomorza jest to niewątpliwie gratka. Dla tych z Małopolski i Śląska już nie taka duża gratka, ale zawsze to inny kraj. No a dla mnie, cieszącej się jak dziecko z wyjazdu chociażby do Polanki Hallera pod Skawiną, jest to naprawdę fajna sprawa. Już dwa lata i cztery miesiące nie kosztowałam cieszyńskich kanapek ze śledziem! To prawie wieczność. Tymczasem w sobotę zamierzam ich spałaszować co najmniej cztery, a także spożyć przemysłowe ilości czeskiego piweczka. I nie powstrzyma mnie nikt. Porobię jakieś gastro-tur fotki i Was nimi uraczę po weekendzie.
Tymczasem dziś i jutro są normalne dni robocze, pracujemy jak zwykle – aż do listopadowych różnorakich czerwonych kartek w kalendarzu. A skoro dzień jak co dzień, to i menu zwyczajowe. Zrobiliśmy wielu z Was Wasze ulubione danie – quesadillas – zwane czasem keskiladą albo naleśnikiem. Pod spodem wszystkie propozycje:
– krem z soczewicy i marchewki z kminkiem i kolendrą
– cztery porcje toskańskiej zupy pomidorowej
– quesadillas z serem, szynką, kukurydzą, cukinią i sosem jogurtowo-majonezowym z wędzoną papryką chipotle, plus roszponka z winegretem
– tarta z porami duszonymi w białym winie, gorgonzolą i orzechami włoskimi
– tarta cytrynowa z bezą.