Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–16.00

2021-01-12 11:01:08

Oto pięć dziesięcioodcinkowych sezonów mojego ostatnio ukochanego i przewspaniałego serialu zostało przeze mnie obejrzanych. Ostatni sezon drobiłam już sobie na odcineczki, gryzłam po malutkim kąsku – jak pajdę pierwszorzędnego chleba z wyborną wędliną. Chciałam oglądać, a jednocześnie świadomość rychłego końca powodowała melancholię. W polskiej muzyce popularnej dobrze ujął to Jarosław Kukulski, pisząc dla swojej córki Natalii balladę "Im więcej Ciebie, tym mniej". Tak, Moi Drodzy – czasem nic tak nie oddaje naszego stanu ducha jak średniej jakości pop song – ale chyba w tym właśnie tkwi siła popkultury i jej szerokie oddziaływanie. Ów serial to polecane tu już "Biuro szpiegów" – rzecz w mojej ocenie doskonała. Nie ma tam jednej zbędnej sceny, zbędnego gestu czy niepotrzebnego uniesienia brwi. Nielubiane tak przeze mnie wątki rodzinne tutaj zredukowane są do niezbędnego dla fabuły minimum.
Ale to wszystko już skończone, to już się nie zadzieje na nowo, a przeżyte podczas oglądania emocje już nie powrócą. Chlip, chlip. Poleciłam ten serial naszemu przyjacielowi i już rozpoczęłam nagabywanie, czy zaczął aby ogladać. Jak wampir energetyczny domagam się konwersacji, pragnę przeżywać wraz z innymi ludźmi meandry fabularne i snuć teorie. Widziałam taki stan niedawno u bliskiej koleżanki – oglądała "The Wire" , przeżywała niemiłosiernie i co jakiś czas pisała do mnie wiadomość – zwłaszcza wówczas, gdy wątki fabularne wydawały jej się niesprawiedliwe. Gdy spotykaliśmy się w większym gronie, Wire'owcy zaczynali dziamganie o ulubionych postaciach, a reszta przewracała oczami i czuła się zmarginalizowana (słusznie zresztą). W tym momencie również pragnę takiej konwersacji. Czekam więc cierpliwie, aż ktoś zlituje się i obejrzy, a potem spotkamy się lub zdzwonimy – na żer.
Jakże nie wykorzystać słowa "żer" do gładkiego przejścia w sferę podstawowych potrzeb? Tak zmarnowana okazja na pewno zemściłaby się na mnie. A więc- co do żeru – zwanego szumnie lanczem, mamy dla Was takie propozycje:
– zupa z kapusty z pesto, pomidorami i ryżem arborio
– tagliatelle aglio olio pomodoro – w sosie z długo duszonych pomidorów, z czosnkiem, peperoncino i oliwą, z tartym serwm grana padano i natką pietruszk
– butter chicken z ryżem basmati i świeżą kolendrą
– tarta ze szpinakiem, gorgonzolą i orzechami włoskimi
– czekoladowe brownie z sosem karmelowym.