Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

29 lipca 2024

Okazuje się, że wystarczy nie widzieć się przez weekend, a w niedzielny wieczór zamiast iść spać o zwyczajowej porze, spędza się dwie godziny na rozmowie. No ale obejrzałam z siostrami w sobotę calutką retransmisję ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich i musiałam się z mężem podzielić wrażeniami po powrocie. A widowisko zrobiło na nas ogromne wrażenie – pozostaję pod tym wrażeniem cały czas i chylę czoła przed organizatorami, że udało im się wszystko tak dopiąć, mimo ulewnego deszczu. A najbardziej podobało mi się to, że kreatorzy ceremonii otwarcia przypomnieli całemu światu że te przysłowiowe (obok chleba) igrzyska są dla ludu. Są dla publiczności, dla tych wszystkich gapiów, którzy przybyli nad Sekwanę, żeby podziwiać widowisko. Inaczej niż zwykle, kiedy to oficjele mieli najlepszy widok na całą imprezę – teraz to oni musieli obejść się smakiem i oglądać wszystko na ekranach. Podobało mi się też odarcie imprezy z patosu i pokazanie, że jest tutaj miejsce dla wszystkich.
Idee takie jak wolność, równość, braterstwo to są postawy, do których człowiek dąży, ale które przeważnie pozostają w sferze idei. Ale raz na jakiś czas przychodzi taki moment w historii ludzkości, że ludzie się zbierają w sobie i wprowadzają te idee w życie. Ot – choćby działania nad utrzymaniem pokoju po drugiej wojnie światowej – to była ogromna praca wielu ludzi. Potem oczywiście rzeczy wracają na stare tory, ale wszyscy gdzieś tam wiemy, że czasem te piękne i wzniosłe słowa o pokoju i równości naprawdę zamieniają się w działanie. Tak to rozumiem.
Było pięknie, było wzruszająco, była impreza na platformie na Sekwanie – byłyśmy absolutnie zachwycone.
I to wszystko starałam się emocjonalnie przekazać małżonkowi po 22:00, zamiast zacząć smacznie chrapać. Ale przekazowi towarzyszyły emocje, a nie jest tak łatwo wyjść nagle z emocji, zamknąć o czy i po prostu iść spać – głowa potrzebuje czasu, żeby się wyciszyć.
Dlatego dziś wieczorem – grzeczna lektura, sen w okolicy 21:00 i regeneracja. Ale zanim to nastąpi, jest jeszcze dzień roboczy i są dla Was różne dania. Oto one:

  • krem z soczewicy i marchewki z kminkiem i kolendrą
  • wegańskie kokosowe curry z dyni, batatów i ciecierzycy, z ryżem basmati, szpinakiem i orzeszkami ziemnymi.