Nowy Bufet

NOWY BUFET
UL. MOGILSKA 15A
TELEFON 12 346 17 49
PN–PT 10.00–15.00

30 lipca 2026

Zastanawialiśmy się rano z mężem, co byśmy zrobili w razie alarmu bombowego. Ja od razu, że do piwnicy. Piotrek że do łazienki, do ściany bez okna. Ja na to, że lepiej już na klatkę bo jest w środku kamienicy, otoczona mieszkaniami. Po namyśle przyznał mi rację z tą piwnicą. Zastanawiałam się, co bym ze sobą zabrała z mieszkania – na pewno Starą i trochę ubrań, przy czym za najważniejsze uznałam majtki na zmianę. Małżonek dorzucił jeszcze chłonne podkłady, które kupiliśmy dla Starej, która ma problemy z trafianiem do kuwety. Potem już się rozochociliśmy i stwierdziliśmy, że chyba czas na generalne sprzątanie w piwnicy i wstawienie tam jakichś krzesełek, albo mini kanapy. Żarówka jest, więc małżonek podłączyłby się złodziejką do prądu i moglibyśmy ładować telefony. Największy problem byłby z jedzeniem, bo tego w domu prawie nie mamy. Jedyny czas, kiedy było go dużo w różnych formach, to pandemia, kiedy to naprzynosiliśmy długoterminowego żarcia z Bufetu, bo nie wiadomo było, czy coś się kupi. A, no i książki.
I niby to żarty, ale nie do końca. Bo przynajmniej zaczęliśmy się zastanawiać nad ewentualnością koczowania w piwnicy w razie takiej potrzeby.
Na szczęście dziś takiej potrzeby ńie ma, lato zrobiło się piękne i gorące, a ja zrobiłam dla Was chłodnik. Tym razem to małżonek obiera jajka na zapleczu – twierdzi że go to relaksuje, więc mamy win-win situation.
A całe menu wygląda tak:

  • chłodnik litewski z jajkiem
  • kokosowe curry z ciecierzycy i pieczonego kalafiora, z pomidorami, szpinakiem ryżem basmati
  • DZIESIĘĆ PORCJI chili con carne
  • tarta z brokułami, fetą i oliwkami liguryjskimi,