7 maja 2026

Na Apple TV przed filmami i serialami pojawiają się ostrzeżenia, że w prezentowanym materiale pojawią się migające światła. I tak jak w pierwszym odruchu uśmiechnęłam się na tę nadmierną zapobiegliwość, teraz doskonale rozumiem po co to jest. Kiedy oglądam film lub serial i nagle pojawi się jakaś głośna muzyka, a bohater jest w klubie, gdzie migają stroboskopy lub inne formy oświetlenia, to muszę chować głowę pod poduszkę. Już kilka razy zdarzyło mi się dostać migreny od takich scen. Ale nie tylko od takich – w odcinkach “The Pitt”, kiedy przywożono na oddział ratunkowy ofiary strzelaniny na koncercie, zrobił mi się w głowie taki chaos, że musiałam wyłączyć. Małżonek wtedy rozsądnie katapultował się wcześniej do kuchni, a ja oglądałam i miałam coraz większy mętlik w głowie. Zakończony migreną, rzecz jasna. A jako że ten serial jest na HBO, to nikt nie ostrzegł że będą ciężkie sceny, bo HBO ma inną politykę.
Jeśli wydaje Wam się, że to jest cackanie się z jakimiś płatkami śniegu i w ogóle to kiedyś nikt nie narzekał, to owszem, trochę się z tym zgodzę. Bo i ja wcześniej nie miałam takich niedogodności. Ale dolegliwości po takim seansie są prawdziwe.
Teraz oglądamy „Ted Lasso” i po tym serialu nie spodziewałabym się takich fajerwerków. A jednak – w trzecim sezonie jest taki odcinek – trochę Odyseja po nocnym Londynie. Ogląda się super, aż nagle bohater wchodzi do klubu. I tu zaczynają się schody, bo nie dość że trzeba zamknąć oczy, to jeszcze zatkać uszy 🙃.
Swoją drogą – od kilku lat postanowiliśmy ignorować ten serial, aż w końcu się skusiliśmy. I muszę powiedzieć że niepotrzebnie się źle nastawiliśmy, bo jest całkiem udany. I zabawny.
Nasz lancz też jest bardzo udany, choć zabawnym bym go nie nazwała. Już Wam wymieniła, co przygotowaliśmy:

  • krem z dyni z mleczkiem kokosowym i imbirem
  • wegański tażin z ciecierzycą, bakłażanem, cukinią, dynią, suszonymi na słońcu morelami, batatami i bulgurem, podawany z prażonymi migdałami
  • chili con carne z wołowiny, podawane z grillowaną tortillą, odrobiną kwaśnej śmietany i kolendrą
  • tarta szparagowa z kozim twarożkiem i oliwą extra vergine.