18 maja 2026

Jako że małżonek wyjechał w weekend, a pogoda była paskudna, sama organizowałam sobie rozrywki. Początkowo rozrywki miały polegać jedynie na czytaniu i oglądaniu na urządzeniach elektronicznych. Ale ja nie mogę siedzieć cały dzień w domu, musiałam więc zorganizować sobie jakiś choćby i krótki wypad z domu. Stwierdziłam, że pójdę do MOCAK-u. Ode mnie z domu to ze trzysta metrów – odległość w sam raz. Weszłam do budynku i nagle opadły mnie wątpliwości -w zasadzie to nie miałam ochoty oglądać żadnej wystawy, zwłaszcza że nie miałam towarzystwa do ewentualnych zachwytów, tudzież beki. Udałam się więc do tamtejszej księgarni. Jest tam mnóstwo ciekawych książek, w tym bardzo rozbudowana sekcja dziecięco-młodzieżowa. Moją uwagę przykuła w pewnym momencie „jedyna autoryzowana biografia Beatlesow” – rzecz gruba i kolorowa. Autor spędził z nimi kilkanaście miesięcy w trasie, na początku kariery. Bum! Nawet nie wiedziałam, że taka rzecz istnieje!
Podjarałam się niesamowicie, a kiedy w niedzielę opowiedziałam małżonkowi o swoim znalezisku, od razu postanowiliśmy poszukać jej w sieci. Znaleźliśmy, tańszą prawie o czterdzieści procent. I niemal tu wyrzutów sumienia, że kupiłam książkę gdzie indziej – MOCAK to dotowana instytucja kultury i poradzi sobie świetnie i bez mojej cegiełki.
Nie rzucę się od razu na nią, kiedy już będziemy mieli ją w domu. Mam jeszcze do skończenia jedną, a potem w międzyczasie zacznę drugą pożyczoną. Jednak sama świadomość, że biografia mojego ukochanego zespołu jest pod naszym dachem i że czeka na przeczytanie, będzie działać na mnie kojąco.
Niestety jest to gruba książka w twardej oprawie, więc jej czytanie do snu będzie trochę utrudnione, bo tutaj czytnik wygrywa w przedbiegach. No ale nigdy nie chciałabym mieć takiej rzeczy na czytniku.
Trochę podniecona czekaniem na wolumen, ale przede wszystkim jednak zmęczoną pogodą i nocnym zawodzeniem Staruszki, wchodzę w ten tydzień pełną nadziei, bo od jutra/pojutrza ma być ponoć ładnie i ciepło.
A dla Was mam całkiem zgrabne menu na dziś:
- kokosowa zupa dahl z soczewicy i pomidorów
- cannelloni nadziewane szpinakiem, ricottą i mozzarellą fior di latte, zapiekane w sosie rosè, posypane serem grana padano
- tarta szparagowa z pomidorami i serem bursztyn.